wtorek, 5 listopada 2019

jesienią po oczach, czyli dolnośląskie remanenty


Gwoli wyjaśnienia - to są zdjęcia z października 2013, z Kotliny Kłodzkiej, dokładniej z okolic Dusznik (Szczytnej, Długopola, Niemojowa), gdyby jakieś pytania, to śmiało, a teraz miłego oglądania życzę, et voila.

czwartek, 31 października 2019

wagary albo jesienią w Kazimierzu


Udało mi się  (wreszcie!) wyskoczyć jesienią do Kazimierza;
trafiłam na końcówkę upalnej wręcz pogody, bezchmurnego nieba i malowniczych mgiełek. Towarzyszył mi wnuczek (rodzice pozwolili mu, dla dobra babci, na kilkudniowe wagary), któremu chciałam pokazać moje ulubione  miejsce,  jedno z (naj)piękniejszych w Polsce. Wpadam tu od ponad ćwierć wieku raz na jakiś czas i za każdym razem wyjeżdżam z uczuciem niedosytu i natychmiastowej niemal tęsknoty - za tym, co widziałam i za tym, co jeszcze zobaczę.
Zapraszam na jesienny spacer po Miasteczku
😊

niedziela, 11 sierpnia 2019

Roztocze albo skrócony urlop


Roztocze jest piękne, wiadomo. W ramach tegorocznych wojaży - już 17! - miałam na nim spędzić tydzień, niestety okoliczności sprawiły, że po trzech dniach wróciłam do domu i ledwie temat liznęłam. Tym razem miało być bardziej stacjonarnie, z jednym noclegiem w okolicy Zwierzyńca i planowanym wycieczkami dookoła. Nie było to moje pierwsze spotkanie z Zamojszczyzną, w planach więc były głównie te miejsca, których nie widziałam poprzednio, m.in Bełżec i Sochy, i te ostatnie chciałam pokazać na początek.

piątek, 21 czerwca 2019

tradycja i legenda, czyli na Pęksowym Brzyzku


Tatry mi się zamarzyły... 
No dobra, widok Tatr 😊 Z Krakowa naprawdę daleko nie jest, ale tzw. okoliczności wciąż nie sprzyjały, wreszcie jest, udało się! Najpierw Ząb, najwyżej w Polsce położona wieś, z której taaakie widoki (jak wyżej), a potem już Zakopane i cel właściwy, poza widokami, czyli Cmentarz na Pęksowym Brzyzku i Krupówki;
 tak, tak, wiem, jak to brzmi, ale taki był zamysł i już:)
Zatem - Cmentarz, zwany Starym, założony w 1851 roku, a od 1931 roku zabytkowy i dla Zasłużonych,  co znaczy, że
"każdy pochówek wymagał od tej pory zgody konserwatora zabytków, a na cmentarzu chowano już tylko ludzi wybitnych i zasłużonych dla Zakopanego, Tatr i Podhala."

sobota, 8 czerwca 2019

fejsbuk albo pytanie



Moi Drodzy Zaprzyjaźnieni mniej lub bardziej Blogerzy,
 czy możecie mi wytłumaczyć,
 skąd i dlaczego, a nawet po co, 
Wasza niechęć lub obawa
do i przed 
Facebookiem?
😟
Tak tylko pytam,

piątek, 12 kwietnia 2019

Panom z bloxa dziękujemy...

... i to beż żadnej ironii, 

bo własnymi ręcami przenieśli dwa 'oporne' blogi, więc dla porządku informuję, że stare 'moje klimaty' są do wglądu, czyli archiwalnie pod adresem ikroopka.home.blog
 niestety - bez komentarzy 😒 wyszukuję co ciekawsze rozmowy i kopiuję, może wkleję je do starych wpisów, ot tak, ku pamięci...


poniedziałek, 18 marca 2019

w marcu, czyli wpis nieco sentymentalny


14 marca 2006 r. popełniłam pierwszy wpis na Moich Klimatach, na platformie blogowej gazeta.pl, łatwo policzyć, 13 lat temu -  na blogu był pierwszym z 832. Wpis był emocjonalny, zdjęcia robione analogowym canonem, temat ulubiony,  Lanckorona.
29 kwietnia tego roku blox zniknie, a z nim wszystkie blogi. Teoretycznie można temu zapobiec, przenosząc blog na wordpress, praktycznie wygląda to tak, że przenoszą się posty bez zdjęć albo z niektórymi zdjęciami i bez komentarzy, które przecież były integralną częścią postów, ba - czasem ważniejszą i ciekawszą!
Jestem zła?

sobota, 19 stycznia 2019

Bochnia zaprasza, czyli Projekt RYNEK nr 5



Bochnia, 
woj. małopolskie, siedziba powiatu, ok. 30 tys. mieszkańców, prawa miejskie od 1253. Rynek - pow. ok. 0,64 ha, odnawiany w latach sześćdziesiątych XX wieku; obecnie trwają tu prace archeologiczne w ramach projektu rewitalizacji centrum miasta.