Od lat 'chodziła za mną' panorama Torunia, czyli widok z jednego z najbardziej znanych mostów na Wiśle. Kiedyś, raz jeden, jechałam nim, ale w ciągu dnia i niewiele widziałam.Nikogo zatem nie zdziwi, że teraz spędziłam na nim dwa wieczory?
za nim najnowszy
most im. gen.E.Zawackiej,
po lewej stronie - Bulwar Filadelfijski,
po prawej - Kępa Bazarowa.
śliczna, świeżo odnowiona kamieniczka u zbiegu ulic Piekary, Pod Krzywą Wieżą i Rabiańska,
przy której mieszkałyśmy.
Toruńskie
mosty warte są chwili uwagi;
tym,
im.Piłsudskiego, otwartym w 1934 r., zniszczonym w czasie wojny, odbudowanym w 1950 r., do 1984 roku prowadziła linia tramwajowa, zlikwidowana z powodu ogromnego przeciążenia.
początkowo miał po jednym pasie drogowym i kolejowym, konieczne więc były „mijanki” przed wjazdem. W 1934 - kiedy oddano most im.Piłsudskiego - zamknięto go dla ruchu kołowego i położono drugi tor kolejowy. Zniszczony w czasie odwrotu wojsk niemieckich, został odbudowany jeszcze w latach czterdziestych. Widoczny w tle most
im. gen.E.Zawackiej, zwany też mostem Wschodnim, jest trzecim drogowym i najnowszym w Toruniu; co ciekawe, pomysł jego wybudowania powstał jeszcze w latach trzydziestych XX wieku.
Miałam szczery zamiar udać się na drugą stronę Wisły, na Kępę, żeby zrobić zdjęcia Bulwaru, ale - nie dotarłam.Zrobiło się ciemno, zbyt ciemno, żeby się tam samej szwendać, a następnym razem, kiedy byłam już w towarzystwie, byłam tak zmęczona całodniowym bieganiem, że sobie odpuściłam.
Ale - z mostu też widok nie taki zły, prawda...?
... a i na moście się dzieje;)
Czas wracać do hotelu..
cdn;