sobota, 14 stycznia 2012

widok z okna



Kraków, 13.15, dzisiaj

23 komentarze:

  1. no proszę, i do Krakowa doszło :) u nas w mieście już z ponad pół metra leży i ciągle dosypuje :) pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. W Warszawie śniegu jest połowę mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie podobnie było w nocy - teraz płatki śniegu sobie wirują, ale wiatr wszystko wywiewa na bieżąco, więc bieli nie widać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się wyróżnia ten kolorowy plakat z "Rzezi" w tym śnieżnym krajobrazie.
    We Wrocławiu śnieg był tylko na chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie zawieja! Nareszcie! Tak lubię, gdy jestem w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zima sobie o nas przypomniała. A już myślałam że nie przyjdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas w Lublinie zasypało po uszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. A więc przyszła biała pani. Takie odwiedziny to jak z teściową. Cieszymy się, ale najbardziej, jak już jej nie ma. To tak żartem, ja swoją teściową bardzo lubię.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wracaj do Wrocławia. Tutaj śniegu brak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stolica też pobielona, ale nie tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja juz wreszcie w domu, we Wrocławiu;)
    droge miałam spokojną, choć do Katowic snieg z deszczem, nie było źle.

    W tygodniu zapraszam do Starachowic;)

    OdpowiedzUsuń
  12. W Tarnowie zima przyszła wraz z .... burzą i piorunami! już kiedyś takie cudo dopadło mnie na szlaku - ani było się wracać w stronę schroniska, ani iść do miasta. Jednak wybrałem to drugie. W Piątek na szczęście nie byłem na szlaku. Za to na drogach horror.

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też zima. Nie lubię, bo ciepłolubna jestem.
    Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczny pejzaz zimowy. U mnie tez zima, ladne widoki, ale juz tesknie za wiosna!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dziś nosa z domu nie wyściubiłam, na dworze zimno i byle jak;(
    siedzę i słucham Adele...
    i chcę ładnej, skrzącej zimy i suchej drogi!!!!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Śnieży i zima... w Olsztynie zaczęło się od burzy.

    OdpowiedzUsuń
  17. W końcu spadł śnieg! Nareszcie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tutaj oczywiscie zimy nie ma:)

    Sluchasz "Adele"? Jetsem wprost w niej zakochana. Ostatnio widzielismy w TV jej koncert z Royal Albert Hall. CUDOWNY!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zbyszek, Wędrowny - we Wrocławiu dziś słońce, śniegu marne resztki, ale ma sypać...
    w górach podobno jest pięknie, ale nie wiem, kiedy będę to mogła sprawdzić;)

    Bognna - to jest całkiem świeże odkrycie;)
    ma piękny głos i kilka jej piosenek bardzo mi sie podoba, mam nadzieję, że nie pójdzie w kierunku bardziej popowym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Biało i zimowo. Tak jak na tę porę roku przystało.

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)