czwartek, 15 grudnia 2011

(nie) moje klimaty


Od jakiegoś czasu zastanawiam nad zmianą blogosfery;
mam mieszane uczucia, bo z jednej strony podoba mi się tu, z drugiej - przyzwyczaiłam się do bloxa.
Zdjęcia trzymam od prawie dwóch lat na picasa.pl, stamtąd je do 'moich klimatów' linkuję.
Zauważyłam, że w starszych wpisach jakość podlinkowanych zdjęć zdecydowanie się popsuła, coś 'na linii' szwankuje.
Wydawało mi się, że jest to wina bloxa, ale najprawdopodobniej to jednak sprawka picasy, powiązanej z bloggerem.
Mam do wyboru - trzymać zdjęcia na gazetowym fotoforum, albo przeprowadzkę z bloxa na bloggera.

Może jednak czas zmienić miejsce?
Zastanawiam się, analizuję 'za i przeciw', próbuję;

Co na to Ci, którzy do 'moich klimatów' zaglądają?
czy zechcą tu za mną przyjść? co o tym sądzicie?

18 komentarzy:

  1. Ja będę zaglądać na Twojego bloga, gdziekolwiek będzie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje zdanie znasz. Bloger dla mnie jest dużo lepszy od bloxa. Nigdy nie żałowałam, że odeszłam, choć początki jak zawsze mogą być nieco zagmatwane.
    Oczywiście ja to nie Ty, każdy ma swoje preferencje, oczekiwania i niewiele da moje TAK dla bloggera. Bądź tam, gdzie Tobie jest lepiej.
    Pozdrawiam:)
    PS. Gdybyś jeszcze mogła wyłączyć weryfikację obrazkową.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja przyjdę... i tu będzie mi łatwiej;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam juz jestem i wszedzie, gdzie bedziesz zajrze bo lubie Twoje zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  5. No jasne, że idę tutaj z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ikroopko, dla mnie blogspot jest na tyle dobry, że nigdy - a bloguję od kilku dobrych lat - nie kusiło mnie wypróbowanie innego miejsca (nie mam porównania z bloxem), ale wszystko wydaje się proste, intuicyjne wręcz. Jest połączony z picasą, z gmailem i oczywiście z wiadomą wyszukiwarką (dobre indeksowanie wpisów)- to mogą niektórzy uważać za niedogodność czy praktyki monopolistyczne ;) ale mnie odpowiada, wiele ułatwia. Oczywiście to tylko moja opinia. Często wśród nowszych blogów wybierany jest wordpress - ale nie wiem, jaka mogłaby być jego przewaga, brak mi danych. Ja - trochę z lenistwa a trochę z przyzwyczajenia na pewno zostanę przy bloggerze.

    Jakakolwiek by była Twoja decyzja - wiedz, że masz we mnie stałą czytelniczkę, gdziekolwiek będziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O bloxie nie mam zdania, bo nigdy nie miałem z nim do czynienia. Powiem Ci tak: najgorsze są przyzwyczajenia. Wystarczy, że Gmail zmieni interfejs (jak ostatnio) i już się człowiek gubi. Ale po paru dniach jest OK. Jeśli wypróbujesz przez jakiś czas bloggera - a widzę, że masz okazję, to z pewnością będziesz miała swoje zdanie. Mam nadzieję, że w tym miejscu podzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że wolę edycję bloxową - trochę się różni od tej bloggerowej.
    Podobają mi się różne rozwiązania szablonowe na bloggerze, ale na razie sa dla mnie nieco zbyt skomplikowane, musze je dopiero oswoić;)
    Na razie spróbuję dwutorowo - na bloxie uzupełnię zaległe wpisy wakacyjne, a tu aktualne - i zobaczymy.

    Nie wiem, czy to dobre rozwiązanie, bo doświadczenie mnie uczy, że najlepszym rozwiązaniem jest jeden autor = jeden blog...

    OdpowiedzUsuń
  9. na bloxie mam blog fotograficzny i widząc zapełnione foldery postanowiłam je przeczyścić i usunełam prawie całą zawartośc bezpowrotnie, bo nie wiedziałam, ze tam dodawane jest miejsce na foty sukcesywnie :DDD wolę bloggera, blox ma często jakąś zwiechę i muszę otwierać go różnorodnymi przeglądarkami, żeby zrobić wpis. w bloggerze podoba mi się szybka edycja zdjęć i wygodniejsze komponowanie postów, ale to pewnie przyzwyczajenie, bo zaczynałam w bloggerze. rób jak Ci wygodniej i tak będę odwiedzać Twój blog :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. sukienka_w_kropki18 grudnia 2011 06:13

    I- Kroopko ja będę czytać gdziekolwiek będziesz. Jeśli o mnie chodzi to zaczęłam na bloggerze i przeniosłam się na bloxa, gdzie wszystko wydawało mi się prostsze co dla osoby początkujacej jak ja było bardzo istotne. Też zauważyłam że coś jest inaczej po zmianie edytora na nowy, ja np nie mogę zamieścić niektórych zdjęć, bo dostaję informację że nie jest to plik graficzny(?). Pisałam do agora pomoc ale jeszcze nie mam odpowiedzi.Widzę że są też inni którzy się przenoszą więc coś z tym jest nie tak. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, że ja już jakiś czas temu penetrowałam bloggera i też mi się wydawał obcy, blox jest prostszy i czytelniejszy, a w razie problemów jest do kogo się zwrócić i nie mam tu na myśli obecnych adminów - poprzedni byli bardziej przyjaźni - ale innych blogerów.
    Ale jak już oswoiłam edycję w bloggerze, to mnie do niego ciągnie;
    podobają mi się szablony, zwłaszcza, że bez problemu mogę sama uruchomić funkcje, o które na bloxie trzeba prosić było albo latami - tagi - albo autorów szablonów.
    Nie ukrywam, że sprawa psującej się jakości starszych zdjęć przeważyła szalę!
    co prawda to prawdopodobnie wina picasy jednak, nie bloxa, ale co mi z tego - wolę trzymać zdjęcia tutaj, niż na fotoforum, a inne serwisy nie wydają mi się zbyt pewne, a i ich anglojęzyczność mi przeszkadza.
    Ale jeszcze nie podjęłąm decyzji do końca, bo biorę pod uwagę, że jest limit zdjęć na picasie, więc muszę przemyśleć, co dalej.

    OdpowiedzUsuń
  12. ... choć podobno zdjęcia do 800x600 pix nie sa wliczane do limitu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Legnica jest fajnym miastem, a blokowiska ma niefajne (jak wszystkie blokowiska).

    Blogger vs. Blox - ja do dziś nie opanowałem nawet 1/3 funkcji... (np. nie umiem wstawić sobie banera na bloga).

    A wybór należy do Ciebie - na wiernych czytelników i tak możesz liczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Blokowiska nigdzie nie są fajne, zwłaszcza te po-PRL-owskie.

    Z banerem sobie poradziłam, to po prostu zdjęcie z dodanym adresem URL, w dodatkowych gadżetach, spróbuj.

    OdpowiedzUsuń
  15. Próbowałem...
    czasami nie udaje mi się zmienić nawet koloru linku...

    OdpowiedzUsuń
  16. jesli chcesz mogę podpowiedziec szczegółowo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ba nic to nie pomoże. teoretycznie wiem jak to działa - problem w tym że czasami po prostu... nie działa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale, jakby co,pisz na ikroopka małpa gazeta.pl;)

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)