środa, 19 lutego 2014

ostańce, czyli popołudnie w otulinie Parku Ojcowskiego



Od czego by tu..
Może od tego, że jestem w Krakowie;)
W poniedziałek było ładnie, dziś szaro, buro i kropi, wczoraj - jak na zdjęciach.
A wczoraj właśnie pojechałam sobie do znajomych, którzy mają szczęście mieszkać w otulinie Parku Ojcowskiego i z panią domu wybrałyśmy się na przechadzkę, na ostańce;
gdyby ktoś nie wiedział, to takie skałki, o proszę:

 

 Ta niepozorna kopka to całkiem wysoka skałka, górująca nad okolicą,
widoczna doskonale z drogi nr 94,

od drugiej strony widać, że niemała i że kamieniołom tu jest.


Powspinałyśmy się, połaziły, popodziwiały, porobiły trochę zdjęć, mimo że pora nie była najbardziej sprzyjająca, co się, niestety, na jakość zdjęć przekłada...


...ale jest jak jest, coś widać;)


W dole punkt bardzo charakterystyczny, znany każdemu, kto tędy jeździ - wapiennik;
co nieco o nim można przeczytać po sąsiedzku;


w dole droga,


w górze góry,


a nawet Tatry:)


To nie sa zdjęcia cud jakości, wiem, biję się w piersi, ale nie za mocno, ja tu tylko rejestruję..



Wszystkich pozdrawiam,
 a spragnionych zdjęć z krakowskiego Kazimierza proszę o prolongatę,
 jak to już wcześniej w komentarzach zostało ustalone -?- bo przy tej pogodzie nie da rady:(

No chyba, że...

47 komentarzy:

  1. Mnie się podoba; po pierwsze dlatego że Ojców to jedno z moich ulubionych miejsc, po drugie - bo uwielbiam takie kolory jak na ostatnich zdjęciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogoda nie zawsze sprzyja robieniu zdjęć, ale często mimo niesprzyjających warunków wychodzą piękne zdjęcia, jak w tym przypadku. Okolice Ojcowa są bogate w skałki i malownicze widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała okolica Krakowa jest piekna, ta bliższa i ta dalsza.
      Zdjęcia mi nie wyszły, za późno było i za szaro, choć oczywiście grzechem byłoby narzekać, skoro Tatry było widać.

      Usuń
  3. no już Cie miałam zbesztać, że GÓRY sa bardziej z lewej ale umieściłaś to lewe ujęcie z Tatrami :))) dasz radę, Kaziu zachlapany tez ma urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i powiem Ci, że miałaś świetną widoczność!

      Usuń
    2. Z tą widocznością to było tak, że Tatry widać, jak widać, ale nie było dobrego światła, szkoda.
      Kaziu zawsze ma urok, ale jak mży, to po prostu szkoda aparatu.

      Usuń
  4. Niby blisko Krakowa, ale nie Galicja, a Kongresówka* ;-)

    * - dla tych, w czyich głowach historia stanęła na 1914 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie odbieraj Krakusom Ojcowa!

      Usuń
    2. :) tak i w Parku już wychodzi się na dwór, a nie na pole ;P
      Świetne zdjęcia, od zawsze byłam zauroczona Jurą, ale w końcu wychowałam się na jej koniuszku, na samym krańcu, gdzie wprawdzie ostańców nie widać, ale 10 km w bok i piękne jaskinie już są i Warta cudnie meandruje :)
      pozdrawiam

      Usuń
    3. No nie wiem, nie wiem, może w Parku od tamtej strony, ale od tej, nadal wychodzą na pole;)
      A Jura piekna była i jest, niezależnie od przynalezności!

      Usuń
    4. OK, mogą wziąć Ojców pod wszakże warunkiem, że wezmą też Radom i Kielce ;-)

      Usuń
    5. Ojców bezwarunkowo, na temat reszty się nie wypowiadam, w końcu ja we Wrocławiu mieszkam, tu tylko bywam:)

      Usuń
  5. ech, widoczki pierwszoklaśne. zepsute może tylko przepiękną :/ zabudową polskiej wsi, no i tą drogą - aż słychać ze zdjęcia natężony ruch :-)

    nie znam dobrze tych terenów, bardziej te na północ - Sułoszową(ę) i Sąspów z miłym kościółkiem i przepięknym budynkiem obserwatorium sejsmologicznego. ale z przejazdów Kraków-OPN zapamiętało się nazwę wsi, która stała się też w naszym języku przezwiskiem: "ale z ciebie Bębło" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, słychać, szum, że uszy bolą;(
      Bębła nie kojarzę, a ono nawet na zdjęciach może być, po drugiej stronie drogi..?

      Usuń
  6. Nie wiem, czego tych chcesz od tych zdjęć? Moim zdaniem są bardzo dobre i świetnie oddają urok krajobrazów. BBM

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam lubię takie szarości. Piękna okolica.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to miałaś farta z tą widocznością. Zdjęcie z Tartami supe,r inne tez fajne, więc tak nie narzekaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tyle narzekam, co sie usprawiedliwiam; zdjec zrobilam duzo, ale nie nadaja sie do pokazania, niestety.

      Usuń
  9. Ja tak jak Zbyszek - takie szarości podkolorowane zachodem są miodzio! Zwłaszcza z widokami gór w oddali (przymykam oczy na zabudowania na drugim planie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zabudowania trzeba oko przymknąć, nawet dwa, nie dało sie ich wyabstrahować, niestety:(

      Usuń
  10. Wycieczka super!
    A ja w samotnosci lzy ocieram;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie tam. szkoda, ze nie byłam.
    Mogę ci tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piec wapienny, no proszę, w życiu bym nie wpadła, dzięki za link z opisem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjemny spacer. Też lubię się zapuszczać w te tereny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba masz częściej okazję...?

      Usuń
  14. A na zboczu tego kamieniołomu jest ukryty geocasch pod drzewem. Po drugiej stronie drogi w skałce jest też jaskinia. Byłem tam kiedyś zimą, ale taką ze śniegiem i mrozem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałam, widziałam, trafiłam na twoj wpis:)

      Usuń
  15. Trzy fotki od dołu-lubię takie:)Kiedyś gasiłem wapno przez dwa dni od rana do wieczora,dostałem nieźle w kość,gdy dzisiaj widzę wapienne skały to......:))
    W Kotlinie Kłodzkiej w połowie XIX wieku było 210 wapienników.
    "www.youtube.com/watch?v=0188lyqYA3Y"
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henryku, jest coś, czego nie robiłeś?
      :)

      Usuń
    2. Trochę się człowiek po tym świecie tułał,czuję to już w kościach,latka lecą:))
      Tu też jeszcze chciałoby się skoczyć na imprezę z okazji 200 rocznicy,oj będzie się działo-zwiedzałem to pole bitwy.
      "www.dailymail.co.uk/news/article-2158303/Rare-intact-skeleton-British-soldier-site-Waterloo-battlefield-musket-ball-felled-ribs.html"
      "www.bbc.co.uk/news/world-europe-18417009"
      Takie miejsca też mnie interesują,a w wielu jeszcze nie byłem.Tu są setki fotografii i linków:
      "www.thirdreichruins.com"
      Tak dla przypomnienia:))"www.youtube.com/watch?v=jQ-SLrG3Zoe"
      :)))

      Usuń
    3. Ostatnie"E"duże.:(
      :)

      Usuń
  16. Fajne te widoki na góry stamtąd są :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wapienniki mi się kojarzą z serialem na podstawie powieści "noce i dnie"! :-)))
    Skromna jesteś bardzo, ale te zdjęcia z górami w tle, a potem różowe niebo, piekne! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie kojarzę?
      I ciesze się, że zdjęcia sie podobają:)

      Usuń
  18. oj niestety zdjecia zimowe sa szare, bure i ponure :( a poza tym no co chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia zimowe są białe i piękne, a jak sa szare, bure i ponure, to znaczy, że zimy nie ma;(
      Wiesz, jak tam jest pieknie prawdziwą zimą?
      I jak się spada z sań w kuligu:)))

      Usuń
  19. Tatry! Uwielbiamy takie niespodziewanki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też:)
    Dawniej chodziło sie na Kopiec Kościuszki ogladac Tatry, nie spodziewałam się widoku z tej strony Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
  21. No cóż, a co ja mam powiedzieć...
    Kiedy byłem ostatnio w okolicach Krakowa -> (zamek Lipowiec i skansen Wygiełzów) -> to o takich widokach na Tatry mogłem tylko pomarzyć.
    Zdjęcia mi się podobają, zresztą jak można przeczytać -> większości się podobają.
    A Jura fajna jest i tyle! :-)
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)