poniedziałek, 19 czerwca 2017

coś fonograficznego, czyli fotogratka dla miłośników starych gramofonów



... i radioodbiorników, telewizorów i projektorów, czyli z wizytą w Muzeum Fonografii w Niepołomicach - tak powinien brzmieć pełny tytuł tego posta. 
To co?
słowa tu zbędne, niech obrazki przemówią same - do tych zwłaszcza, którzy to, co na nich, już widzieli i znają, i którym one coś powiedzą/przypomną/poruszą, a do tych, co za młodzi, żeby pamiętać, gwoli nauki, że i onegdaj muzyki i słowa słuchało się, filmy oglądało, tylko nieco inaczej;)































No mówię Wam, wyjść się nie chciało!
:)

Wszystkie zdjęcia (w liczbie 105) są w albumie, zapraszam :)
P.S.
Jakość jest, jaka jest, bo zdjęcia robiłam smartfonem, szybko i bez lampy, w warunkach jak widać, ale przecież nie o jakość zdjęć tu chodzi, prawda?
:)

sobota, 3 czerwca 2017

Sztuka w sztuce albo s(S)zał w Mocaku


"Sztuka w sztuce to kolejna wystawa z cyklu konfrontującego ważne obszary życia z wyobrażeniami artysty. Jednak ta wystawa będzie inna od poprzednich. Wcześniejsze tematy były „wzięte z życia” i analizowały zawarte w nim prawdy i manipulacje.
(...)
 Natomiast Sztuka nie ma mocy bezpośredniego wpływania na nasze życie. Jest obszarem refleksji, budzącym i pogłębiającym nasz namysł i naszą krytyczność wobec wszystkiego, co jest istnieniem. Taka jest jej rola i taką sztukę MOCAK stara się pokazywać we wszystkich swoich działaniach. Ale sztuka ma również bardziej „artystyczną” twarz – jest wielką kolekcją rozpoznawalnych obrazków, które mają swoje głośne historie, swoje niezwykłe konteksty, są pełne stojących za nimi uniesień i egzaltacji. W skład tej kolekcji wchodzą arcydzieła, przedstawienia sławnych postaci, określone gry kompozycyjne, specyficzne ekspresje, wielkie skandale. Obrazy „ze sztuki” są niezwykle nośne znaczeniowo. Każdy taki cytat ma pojemność małego tekstu. Dlatego artyści często wykorzystują cudzą sztukę."
...

'Medycynę w sztuce' pokazywałam, wzbudziła, jeśli się nie mylę, uczucia ambiwalentne,
ta wystawa  bardziej bawi niż porusza, ale, oczywiście, jest to sprawa indywidualna.

 
 


Przyznacie, ze niektóre 'cytaty' są oczywiste?


... można sprawdzić,
wystarczy wybrać się np. do MNK
:)


piątek, 2 czerwca 2017

Kraków, Lipowa 3



Tyle razy byłam w MOCAKU, a dopiero teraz dostrzegłam, że tuż naprzeciw jest mała galeria, Centrum Szkła i Ceramiki, mniejsza część większej całości, jaką jest krakowski Oddział Szkła i Materiałów Budowlanych Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych.
Jak można przeczytać na stronie galerii, zobaczymy tu wystawy i pokazy (w których też możemy pouczestniczyć aktywnie, czyli poćwiczymy malowanie na szkle, tudzież tego szkła dmuchanie), kupimy różne mniejsze lub większe szklane dekoracje i bibeloty, etc; fajne miejsce, mówię Wam, tylko trzeba przyjść wcześniej, żeby zobaczyć więcej, a nie tuż przed zamknięciem:)

Teraz, oprócz stałej wystawy "Szkło w Krakowie. Przemysł i sztuka. 1931-1998" trwa  do 4 lipca wystawa szkła artystycznego Witolda Śliwińskiego.

 

A w MOCAKU - 'sztuka w sztuce', jest co oglądać...


cdn;)