niedziela, 20 maja 2018

każde futro ma swój koniec, czyli na zamku w Raciborzu

Celem tegorocznego, majówkowego wypadu był Cieszyn i jego czeskie okolice, ale po drodze zamierzaliśmy zatrzymać się na chwilę w kilku miastach - pierwszym na liście (i ostatnim, jak się okazało) był Racibórz. Oczywiście czas 'w drodze' jest zawsze ograniczony, więc w planach był jedynie spacer po ścisłym centrum - rynek, zamek, bulwar nad Odrą chcieliśmy zobaczyć i zobaczyliśmy. 
 Kilka zdjęć, bardzo proszę;
 To ulica Długa, z fontanną w kształcie obracającej się kuli - globusa
i... śpiewającym kosem:) 
Głośno, bardzo głośno:)
 Rynek - pokaźny, wybrukowany, a jakże,
 zastawiony ogródkami, z zielenią w domyśle...
 
Kierunek zamek, 
ulicą Odrzańską, przez plac Mostowy i most nad Odrą;
 zaskoczenie - nie papież?!
 a nie, matka Polka:)
 ...  ta Odra strasznie tu wąska jakaś.
Jest i zamek, niegdyś siedziba Piastów, 
teraz muzeum,
a że to majówka, to na dziedzińcu stragan obok straganu, 
a na podium muzykanci, 
też   g ł oś n i;)
 
 
 A my do środka, do muzeum
(to ta część pod czerwonym dachem),
w którym piękna kaplica, kilka wystaw, historycznych i nie tylko.
To, jak mówi legenda,
 "zastygła w kamieniu głowa mongolskiego wodza, który poległ w 1241 roku, podczas oblężenia raciborskiego grodu. Do lat 60. XX w. tkwiła w narożu barokowego budynku w pierzei wschodniej. Patrzył na nią każdy, kto wchodził na dziedziniec dawnej siedziby Piastów. Od pokoleń mówiono, że rysy srogiej twarzy spoglądają na skarb ukryty na zamku w miejscu obecnej studni."
 ...
(nie mogę się powstrzymać - ktoś mi wyjaśni, jak rysy mogą spoglądać?!)

Jest też skansen,
 którego ekspozycja budzić może uczucia mieszane...

a mnie najbardziej spodobała się wystawa prac uczniów
sami oceńcie...

No:)

24 komentarze:

  1. Czyli jednak gdzieś zawędrowałaś mimo nogi w ortezie.
    I to całkiem fajna wycieczka była. I wrażenia też były.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to bylo przed, teraz siedze w domu.

      Usuń
  2. Jestem zszokowana! Trudno mi uwierzyć,że to prace dzieci/młodzieży. Są tak wymowne, tak dojrzałe, tak świetne graficznie, że brakuje mi słów! Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskrepowana wyobraznia, prawda?

      Usuń
    2. To też, ale oszczędność środków wyrazu przy absolutnej bombie tematycznej. To jest wręcz nieprawdopodobnie DOROSŁE! Zaimponowali mi bardzo!

      Usuń
  3. Szacun dla Młodego Pokolenia! :-)))))
    Pozdrawiam i zasyłąm Ciepłe z Puchatym ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A Racibórz to jeszcze w planach mamy, jakoś tak nigdy po drodze.
    Zastanawiam się jak abortssmanki reagują na ten plakat o dzieciach z zespołem Downa?
    Bo ten plakat gdzie dwóch białych kopie czarnego jest wybitnie rasistowski.
    Z kolei ten "wyostrz zmysły" to już chyba gdzieś coś podobnego widziałem. Ale ogólnie ciekawa wystawa, na pewno mniej żenująca dla osób w moim wieku, niż oglądanie kredensów i sprzętów pośród których sam się wychował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam sie, ze nie zrozumiales przekazu plakatu, tego 'rasistowskiego'.

      Usuń
    2. być może, jaki zatem jest właściwy?

      Usuń
    3. Pytasz serio? Ten plakat jest tak oczywisty, ze mam wrazenie, ze mnie podpuszczasz.

      Usuń
    4. pytam serio. Dwóch białych kolesi kopie czarnego... Czysty rasizm!
      1 - dzielenie ludzi w/g koloru skóry
      2 - przypisywanie agresji wymierzonej w osoby "czarne" osobom "białym"
      3 - pomijanie agresji osób "czarnych" względem osób "białych".

      Usuń
    5. Czuje sie jak ktos, kto musi tlumaczyc dowcip i jeszcze dlaczego on jest smieszny:(
      Nie bede, skoro nie rozumiesz, to ja na to nie poradze.

      Usuń
    6. Ale ten "dowcip" nie jest śmieszny...

      Usuń
  5. Fajne plakaty, ale trochę artysta powinien się podszkolić w gramatyce. Niejeden piszemy łącznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korekta nie zadzialala, to czesty blad.

      Usuń
  6. Nie bede oryginalna: prace uczniow SWIETNE:)))) I bardzo, ale to bardzo dorosle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie zrobili, choć co do fontann, nie pasuje mi ten cmentarny kamień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem? Rzeczywiscie, popularny cmentarnie, ale chyba dla swoich wlasciwosci, nie kojarze go tak jednoznacznie.

      Usuń
  8. Mieszane uczucia to we mnie budzi posadzka w zamku a la toaleta w latach 90.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze ona jest peerelowsko-zabytkowa? :)

      Usuń
  9. Witam serdecznie w ten piękny czerwcowy dzień nie super post A i jeszcze lepsze zdjęcia wszystko co tutaj zamieszczone jest w niedalekiej odległości ode mnie warto byłoby się wybrać do Cieszyna choć byłam w nim w zeszłym roku ale i tak z pewnością nie widziałem wszystkiego w Raciborzu byłam z 15 lat temu Więc warto byłoby się wybrać i odświeżyć pamięć zobaczyć coś nowego Pozdrawiam pięknie i życzę przyjemnego dnia


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  10. A dziekuje, zagladam do Agnieszki nie od dzis:)

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)