środa, 20 stycznia 2016

Cieplice po drodze, czyli zimowy spacerek po uzdrowisku

 

.... a w drodze powrotnej wstąpiliśmy do Cieplic;
byłam tu całkiem niedawno, bo latem, kiedy też chwilę i po drodze, więc i wtedy, i teraz poszwendałam się 'po rynku', zrobiłam kilka zdjęć i do widzenia.


Dziś część zimowa i bez komentarza.
 Ci, którzy miejsce znają - rozpoznają,
 tych, którzy nie byli nigdy w Cieplicach, proszę o cierpliwość, wrócimy tu z letnimi zdjęciami i opisami, już za chwilę:)

65 komentarzy:

  1. Nie wiem, na czym to polega, ale zimą miasta są do siebie trochę podobne... /oczywiście są zdjęcia, które się z tych podobieństw wymykają!;)/ BBM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos w tym jest; snieg, potem to, co po siegu, gołe drzewa, to wszystko tworzy podobna aurę.

      Usuń
  2. Zimą też można zrobić dobre zdjęcia. Widać to u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. W zimowym kostiumie też im ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby ładniej, gdyby sniegu było więcej, teraz pewnie jest.

      Usuń
  4. Pięć lat już minęło, jak tam ostatni raz byłem...

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie też byłem dość niedawno, bo ze dwa lata temu, ale jakoś nie wspominam tego specjalnie - parę fajnych budynków jest, natomiast sama atmosfera uzdrowiskowa - (jeszcze) nie w moich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich tez nieszczególnie, ale park mi sie podobał.

      Usuń
  6. chybotek sie nie chybocze, cieplice tez nie wygladaja zbyt cieplo ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje rodzinne miasto u Ciebie na blogu :-) miła niespodzianka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I będzie jeszcze w wersji letniej, zaglądnij:)

      Usuń
  8. dwadzieścia lat minęło i pół, gdy tam ostatni raz byłem...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale tej biedulce rozebranej to chyba zimno :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam, to gorąca panienka - 90 st.Celsjusza;)
      znaczy woda;)

      Usuń
  10. Niedawno czytałam w DF artykuł o Cieplicach. Zdecydowanie wolę taki ich obraz jak na Twoich zdjęciach! I nieodmiennie podziwiam, jak to wszystko pięknie siedzi w kadrze... jaka ulga i odpoczynek dla oka po oglądaniu własnych zdjęć architektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie czytałam, musze poszukac.
      Na swoje zdjęcia nie narzekaj, juz ustaliłysmy, że Ty jestes artystka, a ja tylko pokazuję:)

      Usuń
  11. Cieplice, ciekawe miasteczko. Nie wiem czemu, ale ciągle wydaje mi się, że jest to dzielnica Jeleniej Góry, choć doskonale wiem, że tak nie jest:) Czekam zatem na inną odsłonę Cieplic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba sie nie myliłas, jesli, oczywiście, moje informacje sa aktualne;)

      Usuń
  12. Bardzo ładnie się spacerowało. Śniegu mało, wiaterek lekuchny! Sama przyjemność! A jeszcze przyjemniej, mam nadzieję, będzie latem! :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem chyba przyjemniej, mozna na łąweczce przysiąść...;)

      Usuń
  13. No jest i zima, może kiedyś dobrnę do tego uzdrowiska, na emeryturze, wtedy pozwiedzam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje ukochane Cieplice! Rzadko tu teraz bywam, a zimą to już wcale. Miło je zobaczyć na Twoich pięknych zdjęciach.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieplice, jak każda miejscowość, zimą prezentuje się dużo skromniej niż latem.
    Na Twoich zdjęciach przynajmniej wyglądają klimatycznie i ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie korzystniej, kiedy pogoda jest konkretna;)

      Usuń
  16. kobietawbarwachjesieni:
    Nie byłam jeszcze w Cieplicach.

    OdpowiedzUsuń
  17. To muszę być cierpliwa i czekać grzecznie na letnie Cieplice.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle razy przejeżdżałem w pobliżu Cieplic i... nigdy nie zajrzałem, to sobie chociaż teraz na zdjęciach pooglądam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet w zimowym klimacie miasteczko prezentuje się ładnie, aż się ciesze na letnie fotki, bo zielen, kwiaty i błękit nieba dodadzą mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam przejazdem, lata świetlne temu. Na tyle dawno, ze nie pamiętam nic prócz tego że byłam ;-) Miło pospacerować z Tobą i zobaczyć jak tam ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tym miejscem wiąże się u mnie zabawna sytuacja. Podróżowałam ze swoim lubym zwiedzając region. Usnęłam w aucie. A gdy się obudziłam nie chciał mi powiedzieć gdzie jesteśmy. Zaparkowaliśmy w centrum koło jakiejś naleśnikarni. Weszliśmy do środka a ja zaspana najpierw zapytałam w jakim mieście jesteśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za piękny wspólny spacer po uzdrowisku :) Jak zwykle zdjęcia-piękne :)

    dermatologdlaafryki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie byłam nigdy w Cieplicach. Szkoda. A swoja drogą mieszkasz w pięknych okolicach.

    OdpowiedzUsuń
  24. in nicht mehr all zu langer Zeit fließen die heißen Quellen wieder durch den Frühling und die Besucher, Touristen und Kurgäste genießen das Wiedererwachen der Natur.

    e.b.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cos za dluuuugo milczysz:(
    Mam nadzieje, ze to zwyczajne "zmeczenie materialu", a nie nic powaznego?
    Pozdrawiam.
    B.

    OdpowiedzUsuń
  26. A dlaczego Ciebie tak długo nie ma????
    Wracaj szybko!!!
    :-))

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzieki, jestem, ale troche chora, powoli wracam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. I ja zaglądam może coś przeoczyłam, ale nie... to Twoja niedyspozycja, smutno i przykro, mam nadzieję, że niebawem wrócisz tutaj.
    Duzo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdrowotności życzę! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy to Ty ikroopko piszesz na blogu "Galeria pod pretekxtem"???????

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie, moja przyjaciółka, Makówka; ciężko.
    Ja nie mogę się wyleczyć z infekcji wirusowej, juź drugiej pod rząd, słaba jestem jak mucha, dlatego sie nie odzywam.

    OdpowiedzUsuń
  32. No to w jakims sensie przyslowiowy kamien spadl mi z serca.
    Wszystkiego zdrowego dla przyjaciolki:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dużo zdrówka! Wracaj szybko do formy :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ładnie zapowiadają się te Cieplice, kiedy będę w okolicy na pewno wejdę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. "Rzucam na Ciebie czar"...wyzdrowiej!!:)
    www.youtube.com/watch?v=xeXqtzusIU0
    :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzieki, dzięki, powoli wracam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gdzie jesteś????
    Wracaj do nas:-)))

    OdpowiedzUsuń
  38. infekcja wirusowa, hę? :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Zeby jedna;( ale jest nadzieja, że do wiosny się polepszy, bo już siadam do komputera na dłużej niz dziesięć minut:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to swietnie:)
      Czekam..... i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  40. Właśnie wrzuciłam zdjęcia z zimowych Cieplic, zaglądam do Ciebie a tu... Cieplice. Mieszkam w centrum, zapraszam serdecznie do siebie!!
    Życzę powrotu do zdrowia, ja się bujałam z glutem 3 miesiące i dopiero przechodzi :(

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)