poniedziałek, 13 kwietnia 2015

przerywnik wiosenny, czyli śnieg w Górach Izerskich

... jeszcze jest,
 z czego cieszą się narciarze biegowi i tacy jak ja, popyrtańcy, co to im do lata niespieszno;)


 Na weekend wybraliśmy się do Szklarskiej;
w sobotę wyskoczyliśmy do Orlego - albo do Orla, jak mówią na ich fb - a w niedzielę na Wysoki Kamień, szlakiem od słynnego Zakrętu Śmierci. Ku mojemu zdziwieniu, na Kamieniu śniegu zero, za to krokusów sztuk 8, a pamiętam, jak trzy lata temu, pod koniec marca, wchodziło się do schroniska w tunelu śniegu, wysokim na jakiś metr albo i więcej. Z zaskoczeń jeszcze dach nowy, wieża widokowa w budowie i szarlotka, niestety, już nie taka wspaniała, jak kiedyś..


Po karkonoskiej stronie szczyty jeszcze białe.


Swoją drogą, ciekawe, jak wyglądają pamiątki z Zakrętu Śmierci - ktoś ma pomysł?

40 komentarzy:

  1. No właśnie słyszałem, a ja w sobotę w krótkich gaciach na rowerku już śmigałem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak wyglądają pamiątki z Zakrętu Śmierci, ale pamiątkowe zdjęcie (jako gówniarz) posiadam gdzieś w archiwach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć widoki ładne, niestety białe, ja jednak wolę zieleń i kwiaty, dość tej polskiej zimy (moja troska tyczy mojego kaszubskiego ogrodu ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze nie masz powodów do obaw;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiątki z zakrętu śmierci? hmn...może jakieś miniaturki tego miejsca:D kto wie? Też w zeszły weekend spotkałam zimę, byłam całkiem niedaleko Ciebie;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, polubiłam, przeczytam potem:)
      My bylismy dokładnie po drugiej stronie!

      Usuń
  6. Gdzie budują wieżę na Wysokim Kamieniu? Masz jakieś zdjęcie tej wieży? Byłem w styczniu i nie zauważyłem nic. Chyba, że zaczęli budować dopiero teraz na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero wyszli z ziemi; tu masz zdjęcie:

      https://picasaweb.google.com/114057676646491183633/14Kwietnia2015?authkey=Gv1sRgCNWFvsmL-uKNSg#slideshow/6137569699271691650

      Usuń
    2. Ciekawe. To teraz pozostaje czekać aż skończy i przekonać się czym widok będzie się różnił od tego z kamieni na szczycie.

      Usuń
    3. Też się zastanawiałam - ceną?

      Usuń
  7. Ja miałam Wielkanoc w Masywie Śnieżnika w śniegu po pas ;-) Pięknie było. Ale teraz już chcę tylko patrzeć na zieleń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda byłam w Krakowie, więc nie narzekam, ale zimowej Wielkanocy zawsze zazdroszczę - jedną mam na koncie;)

      Usuń
  8. Jak wiesz miłości do zimy nie podzielam, a jak na ironię miałam taką trochę zimową Wielkanoc (śnieżyca w Dolinie Kobylańskiej czy Bolechowickiej i tak mniej więcej regularnie co dwie godziny na przemian z jaskrawym słońcem). Tunel w śniegu imponujący, pewnie żałujesz, że teraz tak nie ma ;-)
    Mnie i tak najbardziej podoba się grupa ośmiu krokusów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krokusy są piękne, ale ja wolałabym, rzeczywiście, tunel:)
      Tak całkiem już serio - lubię wszystkie pory roku, pod warunkiem, że jest ich cztery!
      A nie dwie - ciepła i zimna, a coraz częściej nam taką aurę przyroda funduje;|(

      Usuń
  9. Piękne zimy ostatki. Całkiem przyjemny wypad. Szklarska ma to do siebie, że w jedna noc może pozbyć się pół metra śniegu. Kiedyś wybraliśmy się na Andrzejki do Szklarskiej. Zaraz za domem w którym nocowaliśmy była ośnieżona górka. Nawet sporo śniegu wtedy było i urządziliśmy sobie zawody w zjeżdżaniu na miskach. Tak kołom północy poszliśmy spać, bo zaczęło mocniej dmuchać. Rano pobudka a po śniegu ani śladu. Za to ciepło było, chyba ponad 10 stopni.
    Pomysłu na pamiątkę niestety nie mam, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwrotną sytuację miałam w styczniu - przyjechalismy, było bezśnieżnie i deszczowo, a następnego dnia wyjechać było trudno, tyle sniegu napadało:)
      No, ale to zjawisko całkiem normalne, w tej części świata;)

      Usuń
  10. W górach zima, a za oknem wiosna i kwiaty kwitną. Wybieram się w weekend do doliny Chochołowskiej na krokusy i mam nadzieję, że tam przynajmniej śnieg stopniał. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to już się cieszę na zdjęcia:)
      Udanego wypadu życzę.

      Usuń
  11. milo zobaczyc snieg (na zdjeciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszesz to ze swojej (wiosennej) perspektywy?
      :)

      Usuń
  12. Zima jest zimna, wiosna jest zimna- tylko krokusy są ciepłe! Jak dobrze, że są! ;)) BBM

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zimę, ale już trochę przesadza! Wczoraj sypało śniegiem i gradem! Wrrrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas słonecznie i wietrznie, ciekawe, jaki weekend będzie..

      Usuń
  14. Brrrrr.... .
    A w Belgii wczorej bylo 26 st.

    OdpowiedzUsuń
  15. Góry zawsze piękne - w śniegu czy bez...
    Ale niech już nie wraca ta zima, bo i tak w tym roku była taka bez sensu...:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. kobietawbarwachjesieni:
    O Zakręcie Śmierci najpierw usłyszałam od ojca. W jego opowieści była tam przepaść tuż za jezdnią. Gdy sama zobaczyłam ten zakręt to wyglądał on mizernie w porównaniu z tym z opowieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepaść jest rzeczywiście przepastna, ale zabezpieczona murem - nie próbowałam, jak wytrzymałym i nie zamierzam...;)

      Usuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)