czwartek, 2 maja 2013

pocztówki z Dolnego Śląska





  


Nie wiem, jak u Was, ale na Dolnym Śląsku jest niezbyt ciepło i niezbyt słonecznie,
nie tak, jak rok temu, ale też chyba nie zanosi się na to, żeby było jak w 2011
...
                                                            


    serdecznie pozdrawiam i życzę udanego weekendu;)

59 komentarzy:

  1. Wrażenie robią kominy i widoczne na pierwszym planie domki. Stare z nowym:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zderzenie formy i treści jest porażające...;)

      Usuń
  2. Pozdrowieni i dla Ciebie, Ikoopko. W sobotę mam być u nas pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Goerlitz wolę zdecydowanie w bardziej słoneczne dni, choć mam do niego słabość przy każdej aurze, co często u mnie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?
      Piękne miasto, szkoda, że nasza część nie...

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że pogoda się poprawi i gdzieś pojadę choćby na parę godzin. A taką miałam nadzieję, że gdzieś pojadę na 3 dni. Czekam na słoneczne dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij na meteo.pl, ich prognozy na ogół się sprawdzają.

      Usuń
  5. Pamiętam tę majówkę w 2011 roku. Oczy przecierałem widząc samochód z pługiem odśnieżającym drogę w G. Łużyckich. A dwa dni wcześniej w Dreźnie było ponad 20°C. W tym roku przynajmniej nie jest tak zimno, ale np. dzisiaj cały czas pada deszcz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. To były wrażenia nie do zapomnienia:)
    Dziś jest tylko chłodno - nie narzekam - i trochę zbyt mokro - narzekam.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W G.Sowich powyżej 700m.npm.jest cieplej niż w dolinach.A te parujące chłodnie kominowe nie zatruwają powietrza,bo to jest tylko nie skroplona para.A jak się ich pozbyć?"SRS Demolishes Massive Colling Tower-YouTube"
    Do 5.04.13 trwa w Ludwikowicach Kł.zjazd eksploratorów przy owianej legendami konstrukcji pod chłodnię kominową"Muchołapce".Wymądrzali się już Wołoszański,Lamparska,Witkowski,Cera.Było trochę strzelaniny i koncertów.
    A 8.08.13 odbędzie się na terenie"Muchołapki,I Festiwal Sztuk Metafizycznych,rock-opera"Szambalia"Będzie to ciekawe wydarzenie kulturalne.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja siedzę w szeroko pojetej okolicy Gór Izerskich:)

      Usuń
  8. cudowne te kolorowe domki na zdj. nr 2!
    no i wesoła elektrownia (?) Turoszów (?) też ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogatynia;)

      I ze skruchą się przyznaję, że domki nieco podrasowałam, bo anemiczne mi wyszły, przy tej pogodzie;(
      Przesadziłam?

      Usuń
    2. nie, nasycenie nie ma tu wiele do gadania :-)
      chodzi o szlachetną prostotę i elegancję form, ludzką skalę i bezpretensjonalność.
      no i "waterfront" nie jest bez znaczenia :-)

      Usuń
    3. Uff, ulżyło mi;)
      Co do reszty - mam podobne odczucia, w końcu dlatego to zdjęcie zrobiłam;
      a, waterfront znaczenie ma ogromne:)))

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia.
    Też mieszkam na Dolnym Śląsku ( choć na granicy z woj. Lubuskim) i wiem jaką mamy pogodę. Ale za to nadrabiam stracony czas czytaniem pod kocem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas spedzony z ksiązką nigdy nie jest stracony!
      Miłego czytania;)

      Usuń
  10. A co to za księżycowy krajobraz na trzecim zdjęciu od dołu? Życzę miłego wypoczynku z widokiem na Góry Izerskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Księżycowy krajobraz to największa, podobno, dziura w Europie;)
      czyli kopalnia węgla brunatnego Turów, czyli Bogatynia.

      W góry chyba nie pójdę, choć tam teraz nawet nie pada, słaba jestem i bez kondycji po trzech tygodniach antybiotyku;(
      Jak przestanie padać, pospaceruję po okolicy;)

      Usuń
  11. jak u nas? u nas cieplo (bardzo) i slonecznie (bardzo). tez pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, Tobie nikt nie dorówna w tempie (i możliwości) zmian stref klimatycznych i pogodowych;)
      A u nas akurat pada;(

      Usuń
  12. Krajobraz iście księżycowy na trzecim zdjęciu od dołu. Dobrze że tam gdzie ja mieszkam nie ma węgla :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest i żubr w lesie... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ...ciekawy misz-masz:)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pogoda to chyba wszędzie do d...:))..ładne obrazki pokazałaś, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że ku wieczorowi się polepszy, a tu nic z tego:(
      Może jutro...?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Na pogodę wpływu nie mamy, ważne że choć zima się skończyła ;-)
    Fajne zdjęcia, te kominy wyglądają jakby stały pośród domów, przedziwne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Akuratśmy w podróży, i jest różnie - trochę pokropi, trochę poświeci (słońce i księżyc), ale generalnie za zimno i za mokro. Brr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś już w domu, ale wczoraj jeszcze w podróży - pogoda dopisała, ale nie przełożyło się to, niestety, na jakośc zdjęć;(

      Podobno ten tydzień ma być burzowy:(
      Pocieszam, że ma być też cieplejszy;)

      Usuń
  18. Elektrownie kojarze, musi byc gdzies po Opolem, ryneczek tez taki troche znajomy mi sie wydaje, ale taki ryneczkow jest pelno na dolnym slasku i moze byc tylko podobny do tych, ktore znam. Poprosze o opisy:) pozdrawiam. Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elektrociepłownia nieco dalej, w 'worku', czyli w Bogatyni, ryneczek to Sulików, a domki i rzeka to Goerlitz;)
      Plus kopalnia pod Bogatynią, Ostrzyca Proboszczowicka, czyli wulkan na Pogórzu Kaczawskim, a las - to las;)
      Pozdrawiam i zapraszam na ciąg dalszy:)

      Usuń
  19. Całkiem ładny ten nasz Dolny Śląsk :)
    Kończący się powoli długi weekend niestety dla mnie udany nie był...przesiedziałem go w domu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko szkoda, że tak zniszczony, co coraz bardziej widzę!

      Usuń
  20. Też mam takie zdjęcie w swoich zbiorach, jak to trzecie od dołu. Było to chyba w 2006 roku, kiedy to zaliczyłem trzy kraje, trzy miasta, w trzy godziny. Frydlant, Bogatynię i Zittau :)
    Krajobraz - jak pamiętam bardzo mnie przeraził, chociaż widziałem już podobny w okolicach Konina.
    Człowiek coraz bardziej ingeruje w środowisko, dobrze to nie wróży.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, miałam podobny zamiar, ale pogoda stanęła na przeszkodzie;(

      Ale udało mi się, chyba, przekonać pana męża, że nie tylko w górach można spędzić ciekawie czas...;)

      Usuń
    2. Grunt to umiejętność delikatnej perswazji i posłuszny mąż :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  21. W Wielkopolsce w miarę ciepło, ale bez słońca i pochmurno.
    Spacerować można, ale zdjęcia wyszły mi "smutne".
    Wczoraj lało cały dzień więc wróciliśmy do stolicy, a tu też pochmurno.
    ps. ta odkrywka, to jednak bardzo smutno-księżycowy widok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zaliczyliśmy w zasadzie tylko jeden deszczowy dzień, ale zdjęcia wyszły , jak piszesz, smutne, dobre określenie!

      Usuń
  22. zdjęcia z wielkimi kminami, z których ulatuje biały dym, jakoś dziwnie na mnie wpływają, bo... koją;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To para, która się schładza, wygląda nieco kosmicznie, zwłaszcza w relacji z tymi domkami, prawda?

      Usuń
  23. Bardzo ciekawe ujęcia. Małe domki, które sobie kiedyś przycupnęły i w pobliżu potężne chłodnie kominowe. Na szczęście wydobywa się z nich tylko para.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wrażenie robi, na mnie 'kosmiczne', jak napisałam wyżej:)

      Usuń
  24. :)
    Szkoda, że pogoda przeszkodziła, szczególnie w ujęciu kopalni, bo widok jest naprawdę wyjątkowy.
    Znajome miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eldka, nie było tak źle, zdjęć mam dużo, tylko nie są najwyzszego lotu, bo jednak pogoda była mało fotogeniczna, jak to nazywam.
      Ale deszcz mielismy tylko w piatek, nie narzekam:)

      Usuń
  25. Piwo w tym miejscu?? Ewidentnie psuje krajobraz;)BBM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, niejeden by się z Tobą nie zgodził:)

      Usuń
  26. U mnie też weekend średnio udany. Głownie pogodowo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ten czerwcowy będzie lepszy:)

      Usuń
  27. Mój weekend przede wszystkim na rowerze, a dopiero w niedzielę w pełni rodzinnie! :-))))
    Kolorowe kamienice nad rzeką - śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  28. W ten dlugi weekend bylam w Polsce na Slasku i Gornym, i Dolnym.
    A propos pogody: prawdziwa hustawka temperatur. Tutaj w Belgii cieplutko, a dlugi weekend zaczyna sie juz w najblizszy czwartek:))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Śląsk, śląsku nie równy, słyszał ktoś żeby Ślązak powiedział o sobie że jest góralem? Województwo śląskie a Śląsk to dwie różne sprawy ;]

    OdpowiedzUsuń


Wszystkim dziękuję pięknie za komentarze, bez nich blog nie byłby tym, czym, mam nadzieję, jest - rozmową.
Staram się odpowiadać na bieżąco, czasem jednak nie mogę, ale zawsze - chcę;)


A, i czytam komentarze do starych postów:)